Historia i Patron Szpitala

Starania o budowę obecnego Szpitala w Mikołowie ropoczeły się z chwilą przybycia do tego miasta w 1896 r. sióstr boromeuszek. Ich uwieńczeniem było otwarcie w 1901 r. szpitala pod nazwa „Dom św. Józefa”.

W dwanaście lat później do użytku oddano drugi obiekt dla zakaźnie chorych tzw. „Pawilon”. Kolejną inwestycją stał się trzypiętrowy budynek przekazany pacjentom w 1932 r. Znajdowały się w nim m. in. nowoczesne urządzenia, pracownie, ambulatoria i kaplica.

W latach powojennych kompleks szpitalny znajdował się w strukturach państwowej służby zdrowia. Dopiero przemiany ustrojowe lat 90-tych pozwoliły na możliwość powrotu szpitala do prawowitego właściciela czyli Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Karola Boromeusza w Mikołowie.

Zgromadzenie reprezentowane przez:

  • S.M. Ezechielę Ściskała – Przełożoną Generalną w latach 2008 – nadal
  • S.M. Christianę Busz – Przełożoną Generalną w latach 1996 – 2008

przyjęło to wyzwanie. Z dniem l listopada 1998 r. rozpoczęto przejmowanie szpitala. Ostateczne jego przejęcie ze statusem spółki z o.o. nastąpiło w maju 1999 r.

W 2009 r wybudowano nowy budynek Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, a w 2015 r oddano również nowo wybudowany obiekt z nowoczesnym Blokiem Operacyjnym, Pracownią Endoskopii oraz Centralną Sterylizatornią.


Św. Józef – Patron Szpitala:

Odnośnie życia św. Józefa musimy polegać na tym, co przekazały o nim Ewangelie. Poświęcają mu one łącznie 26 wierszy, a jego imię wymieniają 14 razy.

Józef pochodził z rodu króla Dawida. Wykazuje to św. Mateusz w genealogii przodków św. Józefa. Mimo wysokiego pochodzenia Józef nie posiadał żadnego majątku. Na życie zarabiał stolarstwem i pracą jako cieśla. Zdaniem św. Justyna (ok. 100 – ok. 166), który żył bardzo blisko czasów Apostołów, św. Józef wykonywał sochy drewniane i jarzma na woły. Przygotowywał więc narzędzia gospodarcze i rolnicze.

Józef postanowił dyskretnie się usunąć z życia Maryi, by nie narazić jej na zhańbienie i obmowy. Wprowadzony jednak przez anioła w tajemnicę, wziął Maryję do siebie, do domu w Nazarecie (Mt 1–2; 13, 55; Łk 1–2). Podporządkowując się dekretowi o spisie ludności, udał się z Nią do Betlejem, gdzie urodził się Jezus. Po nadaniu Dziecku imienia i przedstawieniu Go w świątyni, w obliczu prześladowania ucieka z Matką i Dzieckiem do Egiptu. Po śmierci Heroda wraca do Nazaretu. Po raz ostatni Józef pojawia się na kartach Pisma Świętego podczas pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy.

Przy wystąpieniu Jezusa w roli Nauczyciela nie ma już żadnej wzmianki o św. Józefie. Wynika z tego, że prawdopodobnie już nie żył. Miał najpiękniejszą śmierć i pogrzeb, jaki sobie można na ziemi wyobrazić, gdyż byli przy św. Józefie w ostatnich chwilach jego życia: Jezus i Maryja. Oni też urządzili mu pogrzeb. Może dlatego tradycja nazwała go patronem dobrej śmierci.


” …cierpienie przemija, zniesienie go pozostaje niezniszczalnym powodem do zasługi przed Bogiem i przed braćmi ” – pisze Ojciec Święty Jan Paweł II.

W szpitalu na drugim piętrze znajduje się kaplica, gdzie Msze Święte odprawiane są w:
– dni powszednie o godz. 6.00
– niedziele i święta o godz. 6.30 i 9.00

Po Mszy Świętej kapelan dokonuje obchodu sal chorych z posługą kapłańską.